„She’s The One” z płyty Born To Run
She's The One (fot. Paweł Rost)
Wyjechaliśmy na city break. Trzech samotnych facetów. Poturbowanych przez życie albo własne głupie decyzje. Zaczęło się z przytupem, a skończyło jak zwykle – każdy w swoim telefonie. Tyle dobrego, że chłopaki pokazali mi Tindera.
Wróciłem do domu, założyłem konto, opłaciłem abonament i wpadłem. Tydzień zleciał mi na wymyśleniu kilku zdań opisu. Nie tak łatwo zanurzyć się w sobie i szczerze opisać jaki jestem. Pokazać innym jak sam siebie widzę. To była dla mnie cenna lekcja.
Potem zdjęcie. No i tu gorsza sprawa, bo od zawsze na zdjęciach mniej korzystnie się prezentuję niż w rzeczywistości. Taką mam wadę – i chyba to dodam do opisu. W końcu coś wybrałem i poszła w świat wiadomość, że jestem gotowy na głęboką relację. Po latach samotności oczekuję czegoś prawdziwego.
Najpierw się złapałem na tym, że kobiety, które do mnie pasują, są o 15 lat młodsze. Widać – dobrze się trzymam, no ale nie mam już ochoty puszyć się i prężyć. A te w moim wieku? Jakoś dziwnie wyglądają i bzdury wypisują w opisach. Nic dziwnego, że nikt ich nie klika. Jedno tylko mnie dziwi – dlaczego one do mnie nie napiszą? Czemu nie spróbują? Jak widać dojrzały, wrażliwy mężczyzna nie pasuje do Tindera.
She’s The One (Jest jedyna – tłumaczenie Agata Cienciała)
With her killer graces and her secret places
That no boy can fill
With her hands on her hips, oh, and that smile on her lips
Because she knows that it kills me
Z jej wdziękami zabójczymi i miejscami sekretnymi
Których żaden chłopak nie wypełni
Z rękami na jej biodrach i tym jej uśmiechem na ustach
Bo ona wie, że to zabija mnie
With her soft French cream standing in that doorway
Like a dream, I wish she'd just leave me alone
Because French cream won't soften them boots
And French kisses will not break that heart of stone
Z jej miękkim francuskim kremem stojąca w drzwiach
Jak marzenie, chcę, żeby odeszła
Bo francuski krem nie zmiękczy butów1
A francuskie pocałunki nie złamią jej serca z kamienia
With her long hair falling
And her eyes that shine like a midnight sun
Oh, she's the one
She's the one
Z jej długimi opadającymi włosami
I lśniącymi jak słońce o północy oczami
Och, jest jedyna
Jest jedyna
That thunder in your heart at night when you're kneeling in the dark
It says you're never gonna leave her but there's this angel in her eyes
That tells such desperate lies
And all you want to do is believe her
To uderzenie w twoim sercu w nocy kiedy w ciemności klęczysz
Mówi, że jej nigdy nie opuścisz, ale w oczach jej jest anioł ten
Który mówi tak rozpaczliwe kłamstwa
I wszystko co chcesz, to uwierzyć jej
And tonight you'll try just one more time
To leave it all behind and to break on through
Oh, she can take you but if she wants to break you
She's gonna find out that ain't so easy to do
I dziś w nocy spróbujesz jeszcze raz
Zostawić wszystko i przebić się
Och, może cię wziąć, ale jak będzie chciała złamać cię
Przekona się, że to nie łatwe jest2
And no matter where you sleep tonight
Or how far you run
Oh, she's the one
She's the one
I nie ważne gdzie dziś śpisz
Lub jak daleko biegniesz
Och, jest jedyna
Jest jedyna
Oh, and just one kiss
She'd fill them long summer nights with her tenderness
That secret pact you made
Back when her love could save you from the bitterness
Och, i tylko jeden pocałunek
Zapełni długie letnie noce czułością
Ten tajemny pakt, który zawarłeś3
Kiedy jej miłość mogła cię uratować przed goryczą
Och, jest jedyna
Od tłumacza:
Trudno interpretuje się takie intymne teksty, każdy zapewne odczyta go po swojemu. Dla mnie to obraz uzależniającej fascynacji bohatera kobietą, która jest piękna, ale ma „serce z kamienia”, mówi kłamstwa, rani bohatera. A on, świadomy tego wszystkiego, nie potrafi się z tego zniewolenia wydostać.
1) Częsty u Springsteena motyw nagłej zmiany konwencji lirycznej, a co za tym idzie nastroju, widać i tu. Po wersetach o uzależniającym uczuciu i jego zmysłowości, wprowadzeni w nastrój emocjonalnej intymności, nagle czytamy o zmiękczaniu butów (w dodatku eleganckim miękkim kremem francuskim). Taki poznawczy dysonans ma pewnie swój cel – nagle wskazuje na jakąś fizyczną niewygodę i pewnie także mentalne „uwieranie”. Nasz bohater cierpi.
2) Tu jakby nasz bohater mimo fatalnego zauroczenia potrafił postawić granicę, jakby instynkt samozachowawczy przebił się przez tę niezdrową fascynację.
3) „Tajemny pakt” mocno kojarzy się z mocami diabelskimi – nasz bohater, świadomy diabelskich mocy tej jedynej, zgodził się na pewien układ i rozumie jego konsekwencje - cierpi, ale nie czuje goryczy (samotności?).
Polecamy:
- Land of Hope & Dreams American Tour 2026 - Phoenix, Mortgage Matchup Center
- Land of Hope & Dreams American Tour 2026 - San Francisco, Chase Center
- Urodziny Maxa Weinberga
- Land of Hope & Dreams American Tour 2026 - Inglewood, Kia Forum (2)
- Land of Hope & Dreams American Tour 2026 - Inglewood, Kia Forum
